wtorek, 29 października 2013

Kamyczek czyta książki

Czyli inaczej:
REKLAMA! REKLAMA! REKLAMA!

Zapraszam na mój drugi blog:
kamyczekczytaksiazki.blogspot.com

Tego bloga nie zostawiam, nie opuszczam, nie usuwam, dalej będę tutaj pisać - przywiązałam się <3

Trzymajcie się cieplutko i cześć ;****


Ask

CzPW

tumblr

Lubimy czytać

piątek, 18 października 2013

Uwierz. Kochaj. Walcz o duszę.

"- Przez wszystkie te tysiąclecia ludziom nie udało się rozgryźć zagadki, jaką jest miłość.
 Na ile jest sprawą ciała, a na ile umysłu? Ile w niej przypadku, a ile przeznaczenia?
 Dlaczego związki doskonałe się rozpadają, a te pozornie niemożliwe trwają w najlepsze?
 Ludzie nie znaleźli odpowiedzi na te pytania i ja też ich nie znam. 
Miłość po prostu jest albo jej nie ma." 

Stephenie Meyer - Intruz


Zakochałam się w tej powieści. Dosłownie pochłonęłam ją w bardzo krótkim czasie. Pozwole sobie zacytować moją opinię ze strony lubimy czytać. Zachęcam też do przeczytania. Bądź też obejrzenia filmu, który, no niestety nie oddaje tak dobrze tego co jest w książce, lecz także jest poruszający i ciekawy. ;)


Moja opinia:
"Nie wyobrażam sobie nie napisać chociaż kilku zdań o Intruzie. Książka całkowicie mnie pochłonęła i pomimo, że wiedziałam iż mam jeszcze mnóstwo pracy i obowiązków kładłam się do łóżka i godzinami czytałam.
Kiedy skończyłam tę książkę ogarną mnie lekki smutek, że to już koniec. Że nie dowiem się już nic więcej o planetach na których mieszkała Wanda, że nie będzie już więcej kłótni pomiędzy Ianem i Kaylem czy Jaredem i Ianem. Że nie dowiem się jak dalej radzą sobie ludzie. Po prostu pustka, że coś się skończyło :)

Przy pożegnaniu Wandy całkiem się rozkleiłam. Oczywiście bardziej poruszyła mnie miłość naszego "Intruza" do Iana, aniżeli uczucia Melani i Jareda.

Będzie to dla mnie książka niezapomniana, do której na pewno kiedyś powrócę, aby znów móc przeżywać przygody wraz z Wagabundą, Mieszkanką Gwiazd, Ujeżdżaczką Bestii oraz Melanie Stryder."
 
Trzymajcie się cieplutko i cześć! ;**** 



Ask 
  



poniedziałek, 30 września 2013

wtorek, 17 września 2013

Egzaminy, egzaminy, egzaminy...!

Cześć, ludki!
Wracam po ponad miesięcznej przerwie. Muszę Wam powiedzieć, że zatęskniłam troszeczkę za tym pisaniem i wyżalaniem się w internetach. Tak więc wracam (i chyba niedługo pozmieniam wygląd bloga, bo ten co jest teraz strasznie przygnębia, nie sądzicie? Miałam trochę cięższe dni kiedy go zmieniłam na taki smutny i ponury, źle czułam się w domu, ale już wszystko sobie poukładałam, także jest okej ;]) z nową energią!
Ale ta energia już powoli zaczyne ze mnie wychodzić, KIEDY NA KAŻDYM KROKU SŁYSZE EGZAMINY! MUSICIE SIĘ TARAZ CAŁY CZAS I NON STOP UCZYĆ!
Już po prostu brzydko mówiąc żygam tym... Ale do roboty trzeba się brać. Tylko, że kompletnie nie wiem jeszcze gdzie chcę pójść po tym okropnym gimnazjum.

Ale tak jak mówiłam "doszłam" już do siebie i oczywiście postanowienia na nowy rok szkolny są!  
Jak zawsze, no ale mam nadzieję, że teraz coś z tego wyjdzie.  

Ja kończę, a Wy trzymajcie się cieplutko i cześć ;****


sobota, 3 sierpnia 2013

Trzy metry nad niebem

"Nagle zdajesz sobie sprawę, że to już koniec... Naprawdę. Nie ma drogi powrotnej, jest Ci żal. Próbujesz sobie przypomnieć kiedy to wszystko się zaczęło, a zaczęło się wcześnie, o wiele za wcześnie. Wtedy zdajesz sobie sprawę, że nic nie zdarza się dwa razy. 
Już nigdy nie poczujesz się tak samo. Nigdy nie wzniesiesz się trzy metry nad niebo."





"Każda droga w pewnym miejscu się rozwidla. Wybieramy różne drogi myśląc, że kiedyś się spotkamy. Widzisz jak ktoś coraz bardziej się oddala, to nic jesteśmy dla siebie stworzeni, w końcu się spotkamy."


 Ask

CzPW 

YT 

tumblr 

piątek, 2 sierpnia 2013

"Nawet z beznadzieji złej, podniesiesz się!..."

Wznieś serce


Z żalu, co przygniata Cię,
Z czarnej nocy pełnej łez,
Nawet z beznadziei złej,
Podniesiesz się,
Choćbyś już kamieniem był,
Choćbyś zwątpił albo pił,
Choćbyś całkiem był na dnie,


Podniesiesz się.
Choćbyś wyparł się
Swych korzeni, bogów swych,
Spotkasz ludzi, co


Pokażą drogę Ci.
Z głodu, który zjada sny,
Z gęstych, obojętnych dni,
Nawet z dna, co nie ma dna,


Potrafisz wstać.
Choćbyś ogień w sobie zgniótł,
Choćbyś zabił w sobie bunt,
Jeśli iskrę wiary masz,
Potrafisz wstać.


Wznieś serce nad zło,
Znajdź drogę przez mrok,
Wzleć ptakiem nad mgły,
W obłokach mieszka świt
Wznieś serce nad zło
Choćbyś wyparł się
Swych korzeni, bogów swych,
Spotkasz ludzi, co
Pokażą drogę Ci.
Wznieś serce nad zło...



Piosenka Ryszarda Rynkowskiego wykonana przez Karola Sucheckiego - Lepsze od oryginału!

Nie ma co, ostatnio moje notki są bardzo wyczerpujące...  

Ask

CzPW

YT

tumblr